środa, 26 lipca 2017

Idealny puder na lato i nie tylko - Diorskin Nude Air Powder.

Ostatnio odkryłam zbawienne działanie pudrów prasowanych. Nigdy nie używam tego typu produktów, w sumie pełni makijaż kończyłam nałożeniem kremu BB, bądź lekkiego podkładu Bourjois Healthy Mix. Jakiś czas temu poszukałam w internecie informacje na temat prasowanego pudru dającego świeże, promienne wykończenie i znalazłam Bourjois Healthy Balance Unifying Powder. W mgnieniu okna pobiegłam do SuperPharm i kupiłam to cudo zamknięte w... no własnie, w niezbyt estetycznym opakowaniu. Puder nie należy do najtańszych, a wizualnie przypomina puder kosztujący poniżej 20 zł. 

Jestem wzrokowcem i wielbię wszystko co estetyczne i dlatego po dwóch miesiącach używania pudru Bourjois Healthy Balance Unifying Powder pomyślałam o zakupie czegoś ekstra. Tym razem odwiedziłam Sephore i po konsultacji z przemiłą Panią kupiłam Diorskin Nude Air Powder. To imponująco lekki puder w kompakcie zapewniający cerze długotrwały, naturalnie świeży i promienny wygląd. Idealnie wykończa makijaż oraz ochrania skórę przed zanieczyszczeniami. Lekka konsystencja jest idealna na lato, natomiast promienne wykończenie spełni się również zimą. Puder Diorskin Nude Air Powder otrzymujemy w eleganckim, lusterkowym puzderku. W zestawie otrzymujemy również welurowy pokrowiec i pędzelek kabuki. Uwierzcie mi to niezwykły pędzel, który umożliwia w łatwy i szybki sposób nałożyć odpowiednią ilość produktu. Po konsultacjach zdecydowałam się na puder Diorskin Nude Air Powder w kolorze 020  LIGHT BEIGE. Kolor nie żółknie, idealnie odpowiada mojej karnacji. Mamy do dyspozycji jeszcze odcienie 010 Ivoire/Ivory, 020 Beige Clair/Light Beige, 030 Beige Moyen/Medium Beige. 

Puder Diorskin Nude Air Powder daje na tyle subtelne wykończenie, że śmiało mogę nakładać go bezpośrednio na krem wyrównujący koloryt z serii Bandi ecoskin care. To mój wybawca na letnie dni, gdzie nie zbyt czujemy się w pełniejszym makijażu, a co najwyżej oczekujemy tylko podkreślenia naszej urody. Mam go zawsze przy sobie, w ciągu dnia używam go do poprawek makijażu i mimo to nie ciemnieje na buzi. Teraz rozglądam się za bronzerem i już powoli szperam po regałach w perfumerii Sephora w celu znalezienia ideału dla mnie. Może polecicie mi ciekawy bronzer? Póki co mam bronzer Bikor, jednak po 4 latach nie jestem już zadowolona z jego koloru i obecnie używam L'Oreal Paris, Glam Bronze - pięknie podkreśla opaleniznę.
Diorskin Nude Air Powder, puder DIOR, sephora dior, puder sephora, kosmetyki sephora, puder prasowany, beauty,

sobota, 22 lipca 2017

Siłownia w domu, czyli jakie sprzęty kupić, aby ćwiczyć.

Zdarza się tak, że nie zawsze pasuje nam wyjść na siłownie. Do najbliższej mamy 15 km, a niestety po pracy po 19, czasami przychodzi leń totalny i całkowity brak ochoty na jakiekolwiek wychodzenie w domu. Tym bardziej że w naszym wypadku taka wyprawa 15 km na siłownie równa się z powrotem około godziny 21, gdzie jeszcze czekają na mnie obowiązki domowe.

Problem rozwiązaliśmy wspólnie, dobierając odpowiedni dla nas obu sprzęt z hop-sport. Skupiłam się na obciążeniu głównie do pracy nad pośladkami. Wybrałam kettlebell, o wadzę 16 kg. Do tej pory pracowałam na sprzęcie 8 i 12 kg. Aby jednak sukcesywnie wykonywać wypychanie bioder do góry z obciążeniem, które świetnie działa na moją pupę zwiększyłam obciążenie z 12 do 16kg. Do tego mata - musi być miękko i stabilnie, nawet podczas zwykłych brzuszków czy rozciągania. Jak tylko zaczęłam walkę z odchudzaniem, kupiłam hula hop, które towarzyszyło mi już od 5 lat. Tym razem wymieniłam swój stary sprzęt na nowy. Świetne, hula Hop z kulkami masującymi to przyrząd pomagający efektywnie zrzucić zbędne kilogramy. Specjalnie zaprojektowane miękkie kulki masujące, podczas wykonywania ćwiczeń wywierają nacisk na mięśnie brzucha, pleców, bioder i pośladków.

Z myślą o moim mężu skusiłam się także na hantle. Te skręcane dają nam możliwość dogodnego regulowania obciążanie. Dzięki czemu oboje możemy na nich pracować. Nie wiem, czy wiecie, ale gryf łamany to narzędzie, które stanowi uniwersalną podstawę pod sztangę przy treningu m.in. mięśni klatki piersiowej i ramion. Trening z łamaną sztangą bardziej angażuje wybrane mięśnie, co automatycznie przekłada się na osiągane efekty. Oczywiście kompletując swoje bogate zamówienie, nie zabrakło takich akcesoriów jak rękawiczki czy pas neoprenowy.

Taki sprzęt jak widać, nie zajmuje dużo miejsca, a dzięki niemu jesteśmy w stanie wykonać podstawowe ćwiczenia i modelować swoją sylwetkę każdego dnia. Swoje całe zamówienie zamówiłam na hop-sport, dzięki czemu wysyłka była szybka i tania.

Mam dla Was kod, na hasło: Fit-Porc otrzymacie 5% od zakupu powyżej 150 zł na cały asortyment z działu fitness i siłownia.
hula hop, fit, hop-sport, kettlebell, gryf łamany, hantle, pas neoprenowy, ćwiczenia w domu, sport, jak schudnąć, dieta i treningi,

środa, 19 lipca 2017

Bandi zaskakuje, Anti dry - innowacja, która nawilży i nie tylko...

Już od jakiegoś czasu prezentuję Wam tutaj cudowne kosmetyki marki Bandi i nie dlatego, że działam w ramach jakiejś współpracy. Po prostu są to kosmetyki godne polecenia, które towarzyszą mi już od dłuższego czasu. Po zaprezentowaniu serii Anti Acne, Sebo Care oraz UV Expert, przyszedł czas na całkowitą nowość od Bandi - Anti Dry. Preparaty serii anti dry zawierają wysoce aktywne substancje czynne o właściwościach silnie nawilżających. Wygładzają, zmniejszają podrażnienia, zmarszczki i wiotkość wynikające z niskiego poziomu nawilżenia skóry.

Tym opisem, który wrzuciłam wyżej, zostałam wręcz zachęcona do wypróbowania nowości Bandi. Jak wiecie, często piszę o tym, że moja skóra jest sucha i niestety wrażliwa. Suchość towarzyszy mi od momentu umycia twarzy rano po sam wieczór. Z racji, że mamy lato skusiłam się na Emulsję silnie nawilżającą, Krem- maska pod oczy oraz na peeling kwasowy silnie nawilżający. Emulsję nakładam przeważnie rano, po wykonaniu oczyszczania twarzy. Pochodzę z nią trochę nim, przejdę do wykonania makijażu. W tym czasie emulsja się porządnie wchłonie, a ja swobodnie mogę nanieść na twarz krem z serii UV Expert SPF 50, który wręcz blokuje dopływ słońca. Pozostałe produkty z serii Anti Dry to wspomniany krem-maska pod oczy, który świetnie regeneruje delikatną skórę wokół oczu podczas snu oraz peeling kwasowy silnie nawilżający. Preparat przeznaczony do stosowania dwa razy w tygodniu na noc. I te dwa razy w zupełności wystarczą, aby cieszyć się piękna, nawilżoną skórą.

Bandi kolejny raz mnie pozytywnie zaskoczyło. To marka, która z nowości na nowość wypuszcza coraz to innowacyjniejsze kosmetyki. Ostatnio zachwycałam się serią Sebo Care, teraz zachwycam się serią Anti Dry, co będzie kolejne? :) Polecam tę serię szczególnie osobą, które zmagają się z przesuszeniem na twarzy oraz także dla cer suchych i bardzo suchych.
bandi anti dry, bandi sebo care, bandi anti acne, bandi uv expert, beauty, kosmetyki nawilżające, peeling kwasowy, cera sucha, emulsja nawilżająca,

sobota, 15 lipca 2017

Nieco inna stylizacja weselna - kombinezon i szpilki od missguided.

Czerwiec, lipiec i sierpień to szczególny czas ślubów i różnych uroczystości rodzinnych. Piękna pogoda zachęca do bankietów i imprez. Wszędzie królują krótkie, efektowne sukienki i od czasu do czasu eleganckie, długie suknie maxi. Gdy jednak pogoda nie zachwyca, a Ty nie chcesz ubierać rajstop - postaw na kombinezon! Szukając alternatywy do sukienek, wpadłam na blog marki answear, gdzie pojawił się artykuł 'Jak znaleźć alternatywę dla sukienki na wesele' i właśnie tam zainspirowałam się do stworzenia stylizacji weselnej z kombinezonu i eleganckich sandałków.

Ostatnio dobrze czuję się w kolorze granatowym, dlatego właśnie pomyślałam, że w tym kierunku pójdę, tworząc weselny zestaw. Jak już znalazłam się na blogu answear, tylko minimalny krok dzielił mnie od odwiedzenia ich sklepu w celu poszukania mojego ideału. Na answear znajdziemy dużo ciekawych marek, jednak ja skupiłam się tylko na małym rozmiarze, wybrałam swój i od razu moim oczom pokazał się kombinezon z efektownymi plecami, zdobiony delikatną, czarną koronką. Pomyślałam, że musi być mój! Przy okazji trwających wyprzedaży zajrzałam również do zakładek, gdzie czekały na mnie piękne, czarne sandałki Missguided i mała, torebka na łańcuszku. Aby utrzymać delikatne, złote dodatki wybrałam również bransoletkę na kostkę. W mgnieniu okna stworzyłam cały zestaw, mieszcząc się tym samym w kwocie 400 zł.

Według mnie taki kombinezon nadaje się idealnie na wesele, przełamuje stereotypy, a i u mnie również wśród gości gościły kombinezony. Dodatkowo mogę go ubierać także na wieczorne wyjście ze znajomymi, więc nie będzie się marnował w szafie, jak to przeważnie bywa z sukienkami na wesele. Na wystawach sklepowych przeważają tiulowe sukienki, bogato zdobione w pastelowych kolorach, a może jednak warto postawić na kombinezon i czuć się przy tym komfortowo? Jestem zdecydowanie na tak! A Wy co sądzicie na temat kombinezonu jaki alternatywy na weselną stylizację?
missguided, kombinezon, sandały na szpilce, buty missguided, asnwear, kombinezon na wesele, only, torebka na wesele, co ubrać na wesele, fashion

środa, 12 lipca 2017

Wolne od parabenów, slsów, silikonów, PEG oraz alergenów - BIOLOVE

Zakochaj się w niepowtarzalnych kosmetykach do pielęgnacji ciała i daj się ponieść zmysłowym uniesieniom. Te słowa skusiły mnie do wypróbowania produktów marki BIOLOVE. Od niedawna tylko i wyłącznie w Kontigo można zakupić naturalne kosmetyki marki BIOLOVE. Jeśli jesteście fankami wszystkiego, co jest naturalne i bio, to koniecznie musicie przyjrzeć się bliżej tej marce. Ja jestem zakochana w ich kosmetykach i wiem, że zostaną ze mną na dłużej :) 

Kosmetyki BIOLOVE stworzone są z naturalnych składników. Są wolne od parabenów, slsów, silikonów, PEG, konserwantów oraz alergenów. W ofercie BIOLOVE można znaleźć musy oraz peelingi do ciała, kremy do rąk i stóp, żele pod prysznic, sole do kąpieli, świece do masażu oraz od niedawna masełka do ust. Wszystko jak najbliższe naturze i w obłędnych zapachach! Jeżeli zastanawiacie się, za co tak szybko pokochałam markę BIOLOVE, opowiem Wam o tym w kilku słowach. Pierwsze zauroczenie pojawiło się od razu po otwarciu opakowania żelu pod prysznic o energetyzującym zapachu borówki z pantenolem i betainą. Ten zapach był na tyle kuszący, od razu wiedziałam, że pozostałe zapachy również będą tak soczyste. Od razu miałam ochotę otworzyć wszystkie zapachy i sprawdzić ich cudowny aromat. Jak naturalne kosmetyki to oczywiście skusiłam się także na peelingi do twarzy i maseczki. Szczególną moją uwagę przyciągnął olejek do włosów, który nakładamy wyjątkowo przed myciem, po pół godziny możemy śmiało je umyć i cieszyć się miękkimi i lśniącymi włosami. Kompleks dziewiczych olejków dla najlepszej pielęgnacji włosów i skóry głowy. Zachwycający zapach borówki pobudza mnie również podczas aplikacji masełka do ust, które jest zamknięte w uroczym, małym słoiczku. To nawilżające masełko do ust na bazie masła shea i oleju kokosowego. Dzięki zawartości wosku pszczelego i oleju rycynowego intensywnie regeneruje i idealnie wygładza delikatne i wysuszone wargi.

Jestem zakochana w BIOLOVE i jak wiecie od jakiegoś czasu staram się używać naturalnych kosmetyków. Kilka dni temu pisałam też o mineralnym kremie BB. Jeżeli macie ochotę przeżyć cudowne chwile z aromatycznymi kosmetykami - wpadajcie na Kontigo i rozkoszujcie się zapachami soli do kąpieli, świec do masażu, maseł czy też musów do ciała, aż chce się jeść!
BIOLOVE, kontigo, mineralne, naturalne, kosmetyki, bez sls, naturalny żel pod prysznic, naturalna maseczka, naturalny peeling, olejek do włosów, beauty,