środa, 28 czerwca 2017

Urlop za granicą, gdzie tym razem? Czy znowu Grecja?

Wakacje za granicą dają nam możliwość zwiedzenia przeróżnych zakątków świata, są mega emocjonujące i przede wszystkim można je nazwać prawdziwym urlopem. Porównując cenowo, to niestety 7 dni nad Polskim morzem jest równie drogą inwestycją, jak wczasy w Grecji czy Hiszpanii.

Pierwszy raz pojechaliśmy do Grecji w 2015 roku. To były nasze pierwsze wspólne wakacje. Kreta to cudowna wyspa, w której w okresie letnim dominują temperatury powyżej 30 stopni. Wyspa sama w sobie jest uboga w zieleń, jednak to nadal urokliwe miejsce. Ten urlop mieliśmy w lipcu i po powrocie byłam wręcz zakochana w Grecji. Moja miłość do Grecji była na tyle silna, że po roku, w maju 2016 wyjechaliśmy wspólnie za Zakynthos. W porównaniu do Krety na Zahynthos bywają ciut niższe temperatury, dzięki czemu na wyspie znajdziemy liczne lasy i wiele zieleni. Mała wyspa mieści w sobie dużo ciekawych miejsc takich jak zatoka wraku, czy plaża xigia. Grecja jest przepiękna, jednak w tym roku jako miesiąc miodowy planujemy romantyczne Włochy. Wspólnie marzy nam się Sycylia i to właśnie na Sycylię będziemy starali się udać na urlop. W tym roku urlop będzie dla nas wyjątkowy. Można nazwać go małym 'miesiącem miodowym'. To będzie nasz pierwszy urlop jako Państwo Wojciechowscy. Już nie mogę się doczekać. Z powodu czerwcowego ślubu postanowiliśmy przełożyć urlop na sierpień. 

Dokładnie 5 sierpnia rozpoczniemy nasze dwutygodniowe wakacje. Mam nadzieję, że spędzimy ten czas beztrosko. Zawsze marzyliśmy o tym, aby po ślubie kupić sobie walizki, do tej pory musieliśmy pożyczać :) I właśnie w niedziele podczas wyprzedaży w wittchen trafiliśmy piękne, w kolorze bordowym w rewelacyjnie niskiej cenie. Uwielbiam wyprzedaże. A przed urlopem na pewno uzupełnię szafę o zwiewne sukienki i krótkie spódniczki.
Wakacje 2015 Kreta - wpis 1
Wakacje 2015 Kreta - wpis 2
Wakacje 2016 Zakynthos - wpis 1
Wakacje 2016 Zakynthos - wpis 2
grecja, tui, itaka, zakynthos, urlop, kreta, urlop 2017, wakacje 2017, 2018, gdzie za granicę, wakacje bez paszportu, gdzie do grecji,

sobota, 24 czerwca 2017

Asymetryczna spódnica z second hand, torebka worek i wiązane sandały.

Ostatnio pojawiają się wpisy, w których prezentuje odzież używaną z second hand online. Tak się składa, że zakochałam się w tych sklepach i uwielbiam wyszukiwać nietuzinkowe perełki, za które płacę dosłownie grosze. Tym razem mam dla Was stylizację, w której połączyłam asymetryczną spódniczkę Missguided z granatowym topem z bonprix oraz sznurowanymi sandałami na szpilce. Całość urozmaiciłam torebką al'a worek z nucelle, motywem związania topu w supeł oraz marynarską bransoletką, w której jestem ostatnio zakochana. To mój hit z timeandomre

Ostatnio polubiłam sobie w rzeczach, które podkreślają co nieco. W tym przypadku mam na myśli tę asymetryczną spódniczkę. Jej dopasowany fason i asymetryczny kształt uwypuklają biodra oraz eksponują talię. Aby talia była bardziej widoczna, wpadłam na pomysł, aby zwiewny top z bonprix związać w supeł. Ten zabieg wyraźnie wskazał linię odcięcia talii. Zazwyczaj lubiłam luźne fasony, jeżeli chodzi o spódniczki, wybierałam kloszowane bądź w koło. Jak się pewnie domyślacie, to mąż namówił mnie do tego typu fasonu. On zapewne jak każdy facet jest zdania, że sylwetkę powinno się eksponować, a nie zakrywać pod ogromną ilością oversizowych rzeczy. Ma on dużo racji, przy moim wzroście oversize to niezbyt dobre rozwiązanie.

Tworząc ten zestaw, połączyłam również kontrast delikatnego różu z mocnym granatem. Pierwotnie miałam ubrana białą koszulę, jednak dla mnie było zbyt mdło. Ostatnio stawiam na mocniejsze kolor i dobrze się w tym czuje.Męczy mnie to, że codziennie idąc do pracy mijam galerię handlową Avenida w Poznaniu :) mój portfel na tym traci, ostatnio upolowałam dwie sukienki i bluzki. Powoli ruszają wyprzedaże, dlatego dzisiaj również jedziemy na mały shopping, ale do galerii Stary Browar. Tym razem skupimy się na męskich sklepach. Mój mąż zaczyna narzekać, że nie ma się w co ubrać! 
bonprix, asymetryczna spódnica, missguided, spódnica missguided, bransoletka paul hewitt, zegarki time and more, torebka worek, torebka nucelle, sznurowane sandały, sandały na szpilce, sandały czas na buty, sandały rzymianki,

środa, 21 czerwca 2017

Depilacja laserowa pach LightSheer Duet w Depicenter.

Jakiś czas temu pokazywałam Wam na blogu relację z wykonania zabiegu laserowej depilacji nóg LightSheer Duet. Depilacją byłam na tyle zachwycona, że skusiłam się również na zabieg laserowej depilacji pach. Jak wiadomo pachy to wyjątkowo wrażliwe i delikatne miejsce. W moim przypadku, za każdym razem gdy, goliłam pachy zwykłą maszynką, w efekcie otrzymywałam podrażnioną i zaczerwienioną skórę.

Moje nogi zabieg depilacji odebrały bardzo łagodnie, mogłam od razu po wyjściu z gabinetu Depicenter eksponować gładkie nogi bez obawy o jakiekolwiek zaczerwienienia. Wizyty na siłowni zazwyczaj kończą się strugami wylanego potu, w przypadku pach ten pot dodatkowo potęgował podrażnienie, dlatego już po pierwszej sesji depilacji na nogi zdecydowałam się na depilację pach.

Depicenter możemy liczyć na miłą atmosferę i bezboleśnie przeprowadzony zabieg, to za sprawą Poli, która dba o nasz komfort i cały czas, na bieżąco chłodzi depilowane miejsce kompresem chłodzącym. Depilując pachy mamy ten komfort, że samej depilacji możemy się poddać również w porze letniej, co w przypadku depilacji nóg czy rąk jest zdecydowanie zabronione. Niestety depilowanych miejsc przez 3 tygodnie nie możemy eksponować na słońcu zarówno przed, jak i po depilacji.

Kilka przydatnych słów na temat depilacji laserowej LightSheer Duet. Laser działa tylko na włosy w pierwszej fazie wzrostu (ok. 30%), zabieg należy powtórzyć przynajmniej kilkukrotnie w odstępach czasu wynoszących 4-6 tygodni. Sześć serii gwarantuje pozbycie się 95% włosów i gładką cerę na bardzo długi czas! Pierwsze efekty będą widoczne po dwóch tygodniach od wykonania pierwszego zabiegu - wtedy większość włosów po prostu wypadnie! Po otrzymaniu serii strzałów z pistoletu emitującego skupioną wiązkę światła zostaje pochłonięta melanina znajdująca się w mieszku włosowym, następnie zarodek włosa zostanie zniszczony.

Zastanawiasz się jeszcze, czy laser diodowy jest dla Ciebie? Umów się na bezpłatną konsultację! W gabinecie Depicenter, w którym wykonuję depilację, ceny zaczynają się od 79 zł. Istnieje również możliwość wykupienia atrakcyjnego pakietu.
depilacja laserowa pach, depilacja laserowa nóg, depilacja lightsheer duet, depilacja poznań, depilacja laserowa efekty, beauty,

sobota, 17 czerwca 2017

Wzięliśmy ślub - czyli jak to było 3 czerwca.

3 czerwca 2017 roku wyszłam za mąż. Zostałam żoną mojego przystojnego męża. Przygotowań było mnóstwo. Pod koniec zdarzały się już nawet nerwowe sytuację. To za sprawą wielu przygotowań, dopinania i zakupu samochodu. Wszystko się zbiegło na ostatni miesiąc przed ślubem. Mimo tego dzień ślubu był lekki, wszystko przebiegło pomyślnie, a co najważniejsze wypadło tak, jak sobie marzyliśmy. Cały cykl przygotowań pojawił się na blogu. 

Wracając do soboty 3 czerwca, wstałam około godziny 6. Na 8 miałam fryzjera, do którego musiałam zajechać 15 km. W drodze odebrałam kwiaty. Wróciłam, wypiłam kawę i pojechałam na makijaż. Reszta była już bardziej nerwowa. Oczywiście stres napływam z pojawianiem się nowych gości. Pierwszy przyjechał kamerzysta Jacek, następnie dwie, piękne Panie fotograf i auto ślubne, piękny Mercedes w110 w kolorze białym. Marzył nam się klasyk, pierwotnie myśleliśmy o tym, aby jechać Warszawą do ślubu, jednak ostatecznie wybór padł na skrzydlaka. W kościele powitał nas ksiądz, którego wybraliśmy, ponieważ jest znajomym rodziny. Msza przebiegła lekko, były nawet akcenty humorystycznie. Od strony muzycznej mszę poprowadziły dwie Panie z kwartetu Sonore. Była oprawa skrzypiec i wiolonczeli. Grały delikatnie, lekko, nie sposób było nie uronić łzy. Nawet i ja w pewnym momencie delikatnie płakałam. Wyjście z kościoła i momentalnie cały stres minął. Dojazd na sale, wiele życzeń, przemiłych słów. Obiad i.... o właśnie, pierwszy taniec, do którego przygotowywaliśmy się od stycznia. Tańczyliśmy do piosenki Marillion - Beautiful. Piękny kawałek, który warto odsłuchać. Wesele przetańczyłam do rana, były również poprawiny i poprawiny poprawin :)

Ślub to jeden z najcudowniejszych dni w naszym życiu. Teraz mam męża i może pora na założenie rodziny, aby spotkał nas również cudowny dzień w życiu. Jako żona czuje się naprawdę spełnioną kobietą, a mój maż jest czuły, kochany. /to facet, przy którym czuje się wyjątkowo bezpiecznie i o nic się nie martwię. Teraz zabieramy się powoli za planowanie "miesiąca miodowego", który dopiero podczas urlopu w sierpniu. Suknia niestety nie przetrwała sesji, Cieszę się natomiast, że udało mi się ją dorwać bardzo tanio i teraz ni jest mi jej szkoda. Była piękna, lekka i mogłam w niej śmiało przetańczyć całą noc, również jak buty, które były mega wygodne. 
fotograf ślubny poznań, granatowy garnitur pan młody, lifestyle, sesja ślubna poznań, sesja ślubna skansen, skromna suknia ślubna, ślub,

środa, 14 czerwca 2017

Skomponuj własny kosmetyk z Creamy.

Dużo czytam na temat pielęgnacji twarzy, co robić, aby była piękna bez jakichkolwiek problemów skórnych. Wszędzie znajdziemy informację, że podstawą jest oczyszczanie. To właśnie oczyszczanie twarzy pełni najważniejszą funkcję w całym procesie pielęgnacji cery. Do tej pory do pielęgnacji używałam żel myjący bądź mleczka. Wertując jednak informację, na temat pielęgnacji twarzy znalazłam ciekawy artykuł - mycie twarzy olejem. Właśnie ten artykuł zachęcił mnie do zakupu oleju do oczyszczania twarzy.

Szukając odpowiedniego kosmetyku, trafiłam na kosmetyki Creamy, które wyróżnia wysoka jakość. Kosmetyki Creamy tworzone są z pasji oraz miłości do natury. Składniki zawarte w produktach w większości są pochodzenia roślinnego otrzymywane w drodze ekologicznych procesów m.in. wytłaczanie na zimno, destylacja z parą wodną. Creamy to również możliwość samego skomponowania swojego kosmetyku od podstaw. Znając mnie, zapewne wiecie, że nie spoczęłam na jednym olejku do mycia twarzy i dobrałam hydrolat lawendowy oraz masełko pomarańczowe do ciała. Hydrolat to kosmetyk, z którym spotkałam się po raz pierwszy. Idealny dla skóry wrażliwej i podrażnionej. Masełko pomarańczowe stworzone całkowicie z naturalnych składników jest wręcz ukojeniem dla mojej suchej skóry. Czuje się muśnięta plasterkiem pomarańczy, to za sprawą zapachu, który jeszcze długo unosi się w mieszkaniu po użyciu masełka.

Proste opakowania, ładna stylistyka i same drogocenne bogactwa ukryte wewnątrz słoiczków. W trzech krokach stworzysz swój naturalny kosmetyk. Wystarczy, że wybierzesz bazę, dobierzesz składniki i zrealizujesz receptę. Przy całym procesie specjaliści Creamy będą do Twojej dyspozycji. Olejkiem do mycia twarzy jestem zachwycona i nawet moja makijażystka ślubna zauważyła znaczną poprawę mojej cery, która stała się nawilżona i delikatna. To świetna opcja do osób, które zmagają się ze skóra suchą, pozbawioną blasku. Z każdym krokiem do naturalnych kosmetyków wykonuję co raz lżejszy makijaż, więc może już niedługo całkowicie pozbędę się podkładów i kremów BB. Bransoletka - Paul Hewitt timeandmore.pl 
kosmetyki naturalne blog, kosmetyki świeże, hydrolat lawendowy, masło do ciała, mycie twarzy olejem, olejek do mycia twarzy, creamy, kosmetyki creamy, beauty,